Czy wiesz, dlaczego nigdy nie powinnaś krzyżować nóg?

Czy wiesz, dlaczego nigdy nie powinnaś krzyżować nóg?

Która z nas nigdy nie zakładała nogi na nogę? Nie ma takiego przypadku. Panie lubią krzyżować nogi, czują się wtedy bardziej dystyngowanie. Z medycznego punktu widzenia nie jest to jednak zdrowy nawyk.

Zakładamy nogę na nogę, czyli inaczej krzyżujemy je, często ze zwykłej wygody. Słynna jest pozycja reporterki TVP Elżbiety Jaworowicz, która od lat prowadzi program „Sprawa dla reportera”. Dziennikarka stała się już ikoną, kojarzoną właśnie ze słynnym krzyżowaniem nóg. Noga założona na nogę, zwłaszcza w przypadku pań, kojarzy się z seksapilem, a szczególnie, gdy kobieta ma na sobie szpilki. Wiele kobiet krzyżuje też nogi zupełnie nieświadomie, z przyzwyczajenia. Jednak taki nawyk, może mieć poważne konsekwencje dla naszego stanu zdrowia. Jakie?

Zakładasz nogę na nogę? Konsekwencje mogą być poważne

Wydawać by się mogło, że pozycja z krzyżowaniem nóg jest jak każda inna i śmiało możemy tak siadać. Niestety, to nie do końca prawda. Zakładanie nogi na nogę to złe przyzwyczajenie z kilku powodów. 

Podczas krzyżowania nóg dość mocno rozluźniają się mięśnie brzucha, co powoduje, że mięśnie pleców muszą się dodatkowo napinać, by prawidłowo podtrzymywać kręgosłup. Więc jeśli przez dłuższy czas pozostaniemy w takiej pozycji, to niestety, ale zaczną nas boleć plecy. Skoro przez zbyt częste krzyżowanie nóg obciążamy kręgosłup, to robimy to samo z dyskiem, bo zazwyczaj siedząc z nogą na nodze, jesteśmy nieco zgarbieni, ponieważ nie da się na dłuższą metę utrzymać wyprostowanej pozycji pleców. Co gorsza, nawyk krzyżowania nóg może powodować problemy z żyłami. A mianowicie pojawia się większa skłonność do powstawania żylaków, co jeszcze potęguje np. nadwaga.

Pamiętaj, że kiedy zbyt długo siedzisz z jedną nogą założoną na drugą, to jedną z nich bardziej obciążasz, utrudniasz prawidłowy przepływ krwi i powodujesz przy tym rozszerzenie naczyń krwionośnych, a to prosta droga do pojawienia się na nogach żylaków. Gdy mamy założoną nogę na nogę, to w takiej pozycji znacznie wzrasta ciśnienie krwi, ponieważ uciskane są żyły – może to skutkować na przykład podwyższeniem ciśnienia.

Krzyżowanie nóg może źle wpłynąć na Twoją postawę

Nagminne krzyżowanie nóg niekorzystnie wpływa też na całokształt sylwetki. Kilkugodzinne siedzenie w takiej pozycji może wywoływać dyskomfort bólowy, zwłaszcza w dolnej części pleców, okolicy bioder i szyi. A nawracające bóle pleców, wynikające ze złej postawy siedzącej, mogą doprowadzić do powstania przepukliny kręgosłupa, która jest uciążliwą i bolesną dolegliwością, często wymagającą terapii zastrzykami.

Długie i częste krzyżowanie nóg może też się przyczynić do uszkodzenia nerwów. Co to właściwie oznacza? To, że w kończynach możemy odczuwać nieprzyjemne drętwienie, które czasem może przybierać kształt szczypania lub nawet silnego kłucia. Nie wolno bagatelizować takich objawów, ulgę od razu przyniesie np. rozmasowanie zesztywniałego miejsca, ale jeśli sytuacja będzie się regularnie powtarzać, to warto to skonsultować ze specjalistą. 

Zawsze siadaj w przemyślanej wcześniej pozycji

To, jak siedzisz, ma kolosalne znaczenie dla Twojej sylwetki! Dlatego, zwłaszcza gdy masz siedzącą pracę, np. przy komputerze, to nie „zamrażaj” się w jednej pozycji – tej z krzyżowaniem nóg – na długie godziny. Oczywiście kilkuminutowe siedzenie z nogą na nodze nie zaszkodzi, ale jeśli wejdzie Ci to w nawyk, to już możesz wyrządzić sobie krzywdę. Gdy więc w trakcie pracy zaczniesz odczuwać dolegliwości bólowe lub nieprzyjemne mrowienia, to koniecznie zmień pozycję, ale możesz też pomyśleć o wizycie u masażysty lub fizjoterapeuty. Specjaliści poprzez fachowe rozmasowanie ulżą bólowi, ale też podpowiedzą, jak samemu ćwiczyć w domu. Nabyta wiedza na pewno pomoże Ci zapobiegać uciążliwym skutkom wynikającym z przybierania niewłaściwej postawy.

Przeczytaj też: Gorąca kąpiel czy zimny prysznic? Sprawdź, co przyniesie Ci więcej korzyści

Zdjęcie główne: Mathilde Langevin/ pexels.com

Zostaw komentarz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *